Monika Marona łapie życie garściami… <3

W sobotę 16 lipca w Bazylice Matki Boskiej Boguckej sakramentalne

TAK powiedzieli sobie Monika i Kuba.

przysięga

napis

msza

A jeszcze parę miesięcy temu a dokładnie w październiku Monika była w Klinice AKH w Wiedniu i czekała na nowe płuca.

Monika po przeszczepie

Bo jej własne odmówiły pracy z powodu wyniszczającej mukowiscydozy. Transplantacja się udała, Monika jest w bardzo dobrym stanie i może normalnie żyć.

Tańczyła na swoim weselu zupełnie nie przypominając dziewczyny, która jeszcze niedawno była zaintubowana i czekała na kolejną szansę od życia.

taniec

Wesele Moniki

Monia pięknie się prezentowała a my będąc na ślubie i przyjęciu nie mogliśmy się nadziwić jak Panna Młoda kwitnie i tańczy. Żeby się odwdzięczyć Stowarzyszeniu poprosiła gości, aby zamiast kwiatów przekazali datki na Stowarzyszenie, co z pewnością zrobili. Każda kwota się liczy bo jej leczenie jest wciąż kosztowne – już w sierpniu będzie na wizycie potransplantacyjnej w Wiedniu i będzie miała serię konsultacji i badań.

A to kosztuje i prosimy o wsparcie w jej leczeniu – darowizna na nr konta
94 1750 0012 0000 0000 2068 7444 dla Moniki Marona.
W jej imieniu, rodziny oraz Stowarzyszenia bardzo dziękujemy.

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom Liver

Share Post