Dominiak Jadzia

 

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER zwraca się do Państwa z bardzo gorącą prośbą o udzielenie pomocy finansowej

 Jadzi Dominiak,

u której 17 września 2012 roku  przeprowadzono zabieg przeszczepienia wątroby

z powodu marskości wątroby w przebiegu atrezji zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

Jadzia Dominiak urodziła się 27.10.2010 roku z wrodzoną wadą atrezją dróg żółciowych. W 11 tygodniu życia przeszła operację hepatoportoenterastomię metodą Kasai w CZD w Warszawie. Od tamtej pory jest pod stałą opieką tamtejszych lekarzy. Niestety ta operacja nie wystarczyła, choroba postępowała i doprowadziła do marskości wątroby.

17 września 2012 roku u Jadzi wykonano operację przeszczepienia wątroby. Po przeszczepie przebywała na OIOM-ie trzy tygodnie. Jadzia oprócz chorej wątroby zmaga się z innymi chorobami takimi jak: małopłytkowość, padaczkę, nadciśnienie tętnicze, leukopenię, hypomagnezemię, niedokrwistość z niedoboru żelaza. Na małopłytkowość choruje od października 2013 roku i była leczona przewlekle sterydoterapią.

20 stycznia 2014 roku córka dostała silny ból głowy po którym nastąpił atak z utratą przytomności. Została przewieziona do szpitala w Poznaniu z podejrzeniem zapalenia opon mózgowych. Trafiła na OIOM, a później na oddział zakaźny neurologiczny. Stan Jadzi był bardzo ciężki, od początku uczyła się pić, jeść, po około dwóch tygodniach wypowiedziała pierwsze słowa. Ataki do tej pory powtórzyły się trzy krotnie. Jadzia zarażona jest też wirusem EBV. Miała bardzo wysokie kopie tego wirusa. W Warszawie odstawiono dotychczas podawane leki immunosupresyjne i zastosowano silne leczenie przeciwciałami monoklonalnymi RYTUKSYMAB (MABTHERA). Po odstawieniu leków immunosupresyjnych nastąpił odrzut wątroby. Na szczęście udało się odrzut opanować. Po tym leczeniu skierowano Jadzię do szpitala w Poznaniu na dalsze leczenie małopłytkowości. Od tego czasu często jesteśmy na oddziale w Poznaniu na przetaczaniu immunoglobulin. I znów z Poznania wracaliśmy do Warszawy z powodu drugiego odrzutu wątroby. W czasie pobytu nastąpił drugi atak z utratą przytomności. Podejrzewano padaczkę. Jadzia leczona jest też na nadciśnienie tętnicze, w trakcie pobytu na oddziale nefrologicznym z powodu nawracającego zakażenia ZUM okazało się że jedna nerka mniej pracuje. Do tej pory Jadzia bardzo często chorowała na zapalenie płuc co pozostawiło zmiany w płucach.

Nasza córeczka, aby żyć musi zażywać bardzo dużo leków tj. PROGRAF, KEPPRA, AMLOZEK, MAGNEZIN, CLARITINE, ACTIFEROL, CEBION, FURAGINUM. Niestety leki te są drogie, czasami trudno dostępne i nie wszystkie refundowane.

Drogie też są dojazdy do szpitali i opłaty, które musimy ponosić. Nasza rodzina to cztery osoby. Jadzia ma starszą siostrę na szczęście zdrową. Ja nie pracuje jedynie mąż musi zapewnić nam podstawowy byt. Ten rok był dla nas bardzo ciężki, nie było nas prawie w domu, trudno było podołać codzienności.

Jadzia w ciągu swych kilku lat przeżyła bardzo dużo ciężkich chwil, bólu i lęku. Mimo wielu przeciwnościom losu jest bardzo pogodnym dzieckiem, która już niejeden raz w swoim życiu udowodniła swoją siłę walki o każdy dzień.

Dlatego Prosimy o POMOC i WSPARCIE

rodzice Jadzi – Zofia i Wojciech Dominiak

Stowarzyszenie udostępnia swoje konto bankowe. Można na nie dokonywać wpłat w złotówkach. Wpłaty są potwierdzane.

 

Darowizna na rzecz Jadzi Dominiak

RAIFFEISEN BANK

nr konta

94 1750 0012 0000 0000 2068 7444

lub

PODARUJ 1% podatku dopisując

nr KRS: 0000 124 837

Cel szczegółowy: Dominiak Jadzia

ZA DOKONANE WPŁATY DZIĘKUJEMY W IMIENIU JADZI  Z RODZICAMI I NASZYM WŁASNYM

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER

Share Page