
Marcelinka urodziła 10 stycznia 2017 roku. W okresie prenatalnym zdiagnozowano u niej odwrócenie trzewi. Pomimo tej wady Marcelina zaraz po urodzeniu nie okazywała żadnych dodatkowych objawów choroby. Niestety, w drugim miesiącu jej życia po badaniu laparoskopowym stwierdzono u niej wrodzoną atrezje dróg żółciowych, polisplenie, marskość żółciową wątroby oraz cholestazę zewnątrzwatrobową.

Żeby uratować życie naszej córki lekarze wykonali zabieg Kasai polegający na przyłączeniu jelita grubego do wnęki wątrobowej w celu umożliwienia odpływu żółci z wątroby.

Zabieg okazał się skuteczny jedynie w niewielkim stopniu, u Marceliny nadal utrzymywały się bardzo wysokie, niekorzystne parametry wątroby jak i żółtaczka.
Niestety kolejne wizyty w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie pokazały nam coraz gorsze wyniki badań. Poprzez żylaki przełyku, nadal postępującą marskość wątroby, czy też wodobrzusze zostaliśmy wpisani na listę aktywną przeszczepową.
31 października 2017 roku Marcelinka dostała nowe życie.
Dawcą wątroby był TATA.

Pomimo bardzo ciężkiej choroby Marcelinki rodzice nie tracą nadziei na jej wyzdrowienie i robią wszystko aby zapewnić jej jak najlepszą opiekę. Leczenie Marceliny wymaga regularnego podawania drogich niekiedy nierefundowanych leków oraz immunosupresji. Konieczność zakupienia drogich leków, szczepionek, rehabilitacja oraz wyjazdy do Warszawy szybko wyczerpały nasze skromne oszczędności, dlatego też zwracamy się z prośbą o pomoc w ratowaniu naszej kochanej córki.
♥♥♥♥
Życie po przeszczepie narządu to ciągła walka i nieustanne balansowanie na krawędzi. Wydarzenia z końcówki 2025 roku boleśnie nam o tym przypomniały. Po dłuższym okresie spokoju i dobrej formie naszej córki, kontrola wykonana pod koniec listopada wykazała bardzo złe wyniki parametrów wątrobowych. Pomimo naszego całego doświadczenia, chwilę te okazały się dla nas bardzo ciężkie, momentalnie przypominając nam co tak naprawdę ma życiu największe znaczenie. Gdy przychodzi Ci zmierzyć się z chorobą dziecka, wszystkie inne problemy stają się błahe i banalne. Na szczęście w najcięższych chwilach mamy oparcie we wspaniałych lekarzach, fundacjach, a przede wszystkim w Was, bliskich i przyjaciołach, którzy wspierają nas jak tylko mogą. Dzięki Wam nie poddajemy się i z każdego kryzysu wychodzimy silniejsi. Po kilku tygodniach i kontrolach wyniki Marceliny wróciły do normy, dzięki czemu mogliśmy wejść w nowy rok pełni spokoju i nadziei. Dziękujemy jeszcze raz że jesteście.

♥♥♥♥♥♥♥
Rodzice Marcelinki
Stowarzyszenie udostępnia swoje konto bankowe.
Można na nie dokonywać wpłat w złotówkach.
Wpłaty są potwierdzane.
Darowizna na rzecz Marceliny Haska
BNP PARIBAS nr konta
94 1750 0012 0000 0000 2068 7444
lub
Pomóż online

PODARUJ 1,5% podatku dopisując
nr KRS: 0000 124 837
Cel szczegółowy: Haska Marcelina

ZA DOKONANE WPŁATY DZIĘKUJEMY W IMIENIU MARCELINKI Z RODZICAMI I NASZYM WŁASNYM
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
